Jedne z moich najwspanialszych wakacji spędziłem w 1997 roku w Kanadzie, na zachodnim wybrzeżu. Znalazłem się tam, gdyż zaprosiła mnie rodzina: wujek, ciocia i dwóch kuzynów, ich synowie. Wujostwo to emigranci z lat osiemdziesiątych, których dzieci urodziły się wprawdzie w Polsce, ale dorastały już za granicą.

Szczerze mówiąc, przed wyjazdem nie znałem się z tą częścią rodziny za dobrze, ale nie było potrzeba dużo czasu, żeby się zaprzyjaźnić – kuzyni okazali się bardzo fajnymi chłopakami. Byliśmy wtedy może w jakimś stopniu szalonymi, ale także przeintelektualizowanymi nastolatkami. Pamiętam, że młodszy z kuzynów zaczytywał się „Rokiem 1984” Orwella, a poza tym lubił książki historyczne i grę na gitarze basowej. Starszy także lubił czytać powieści, także grał na gitarze, ale wykazywał inklinacje raczej w kierunku dziedzin ścisłych. Obydwaj mówili raczej poprawnie po polsku, chociaż z wyraźnym amerykańskim akcentem.

Wiele momentów z tych wakacji zapadło w moją pamięć, ale w szczególności rozmowa z młodszym z braci. Zapytałem się go kiedyś, jak mu się podobają wycieczki do Polski, jak się czuje w naszym kraju. Odpowiedział krótko i bez większego namysłu:

„Europa jest fajna, bo jest stara i brudna”

Bardzo mi się podoba to jednozdaniowe podsumowanie naszego kontynentu.  Zaskakuje mnie kilkoma elementami. Przede wszystkim kuzyn odniósł się do Europy, nie rozgraniczając na poszczególne kraje, a to zapewne dlatego, że w czasie wyjazdów do Polski odwiedzali także rodzinę we Francji i bywali w różnych innych krajach. Myślał zatem całościowo o wycieczkach na nasz kontynent.

Czy Europa jest „Stara i brudna”? – to zabawne stwierdzenie jest… bardzo prawdziwe, jeżeli porównamy dowolną europejską stolicę, do małych miasteczek w Kanadzie, w których bracia się wychowywali. Mnie się ogromnie tam u nich podobało, ale miałem trochę poczucie mieszkania w studiu filmowym, gdyż było jakby zbyt ładnie i zbyt czysto.

Słowo „stara” można interpretować w tym kontekście jako posiadająca bagaż doświadczeń, również tych tragicznych. Inne jest spojrzenie na tę kwestię osoby, która wychowała się w kulturze amerykańskiej (kanadyjskiej), inne jest spojrzenie nasze.

Na koniec wspomnę, że mój kuzyn nie przyjechał na stałe do Europy, pozostał w Kanadzie. Jednak jego zainteresowanie historią przetrwało – ukończył studia, zrobił doktorat, i jest obecnie wykładowcą historii w Montrealu. W tym wpisie podzieliłem się zatem wnikliwym analitycznym opisem kontynentu europejskiego, wypowiedzianą w młodym wieku przez późniejszego naukowca…

Jedna myśl na temat “Europa jest stara i brudna

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s