Często się słyszy, że Polacy to bardzo narzekający naród. Nigdy nie byłem za granicą dłużej niż kilka tygodni, więc nie jestem w stanie powiedzieć jak wypadamy w porównaniu do innych nacji. Faktem jest jednak , że bardzo często można usłyszeć u nas narzekanie, a nawet narzekanie na narzekanie (co ja też przy okazji czynię).

Szczególnie popularnym tematem do uskarżania się jest pogoda. Jeżeli np. lato jest gorące, to dokuczają nam upały, jeżeli chłodne, to męczy chłód. Ja nie pamiętam kiedy w ogólnym odbiorze lato było „w sam raz”, za mojego życia to się chyba nie zdarzyło… Oczywiście powyższe rozumowanie odnosi się też do wszystkich pozostałych pór roku.

Wiele lat temu słuchałem często radia. Pamiętam, że pewnego razu moją uwagę zwróciła następująca reklama:

„Jest zima. Zimą jest zimno. Tyle o zimie w żołnierskich słowach. Kupujcie opony zimowe firmy x”

Byłem i wciąż jestem pod jej ogromnym wrażeniem. Przyznaję, że ja też nieraz narzekam na pogodę, jednak kiedy tylko przypomni mi się ta reklama, od razu „przytomnieję” – no faktycznie! jest zima! zimą jest zimno, czego tu się spodziewać?

Potraktujmy jednak teraz frazę z reklamy trochę bardziej metaforycznie. Zdarza się przecież, że znajdujemy się w niesprzyjających okolicznosciach (choroba, długi, samotność, nieszczęsliwy związek).

Są sytuacje, które trzeba koniecznie zmienić, nie twierdzę, że nie. Jednak jestem przekonany, że męczenie siebie poczuciem winy, rozpamiętywanie spraw, martwienie się, da złe rezultaty. Jak w tym starym powiedzeniu: należy mieć siłę na wytrzymanie tego, czego się nie da zmienić, odwagę, żeby zmieniać, co się da, oraz mądrość aby umieć rozróżnić jedno od drugiego.

Kiedy sprawy źle się układają, należy walczyć. Jednak gdy sytuacja jest rzeczywiście bez wyjścia, warto powiedzieć sobie żołnierskie słowa: „Jest zima, zimą jest zimno”. Może się okazać, że okoliczności zaakceptowane dadzą przestrzeń dla naszego szczęścia. I o to w tym wszystkim chodzi. Zawsze jest przecież jakaś pora roku, tak na zewnątrz, jak i  w nas, a pory mają to do siebie, że się zmieniają…

 

Jedna myśl na temat “O zimie w żołnierskich słowach

  1. Można powiedzieć, że niezależnie od pory roku, nasza polska pogoda ducha bywa kapryśna 😉
    Stare powiedzenia bywają niesłychanie trafne. Im jestem starsza, tym bardziej doceniam wagę tego, na które się powołujesz. Niestety, im jestem starsza, tym wcale nie jestem bieglejsza w jego wprowadzaniu w życie 🙂 niestety…

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s